wtorek, 2 sierpnia 2011

śmieszny wierszyk

Gdy Ewelina była mała to się w krowie zakochała ale krowa się wkurwiła i zęby jej wybiła lecz Ewelina się nie podawała i krowę za nogę ruchała !Już gdy krowa się na dobre wkurwiła  to jej włosy  obśliniła Ewelina nieźle się wkurwiła krowę w dupę uderzyła krowa mocna zamuczała a Ewelina dodała : cóż jak pojebana krowa to mój ojciec jej nie wychowa :)


                                              mućka bo odniej mleko najlepsze !!:D

3 komentarze: